• Wpisów:728
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 19:14
  • Licznik odwiedzin:24 415 / 2287 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
`OJĆ, ALE MNIE TUTAJ DAWNO NIE BYŁO *O* STĘSKNIŁAM SIĘ, AŻ NO ;D TYLKO 301 DNI *-* YH, MAM NADZIEJĘ, ŻE WCHODZICIE NA STRONKĘ NA FB I NIE WIEM CZY MAM DODAWAĆ TAM CZY TU WPISY. HELP T.T
NAPRAWDĘ NIE MAM POJĘCIA, ZASTANAWIAM SIE GDZIE BĘDĘ MIAŁA WIĘKSZĄ 'OGLĄDALNOŚĆ' ;3 .
WBIJAJCIE *-* POSTARAM SIĘ TUTAJ CZĘSTO BYWAĆ I WIĘCEJ RAZY NIE ZAPOMINAĆ LOGINU XD
BRANOOC♥.♥ ŚPIJCIE GOOD, NIE MA CO PO 19 XD JAK BĘDZIE MI SIĘ NUDZIŁO TO COŚ DODAM, ALE NIE OBIECUJĘ C:
  • awatar Gość: jeju ile informacji na raz :D zdjęcie <3 zapraszam do mnie, przerabiam zdjęcia za darmo a także robię nagłówki i tła :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
' Widziała otchałań.. A otchłań ciągła się w nieskończoność.. Patrzyła jak cały jej dotychczasowy świat znika pod pokrywą mroku..Nie wierzyła , nie chciała wierzyć , że jej życie stoczyło za jednym razem tak krótki i tak długi bieg..Nie chciała by to był koniec , o tyle rzeczy nie zdąrzyła jeszcze skończyć walki..A jedną najważniejszą rzeczą był on i jej miłość..A to wszystko miało zniknąć..Nie mogła na to pozwolić..- Otworzyła oczy i wszystko okazało się złym sne..A ona bała się zasnąć..
  • awatar Gość: No niczo..<3
  • awatar Gość: No co.? ;D
  • awatar Gość: pff..! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
http://www.facebook.com/pages/-Upita-KubuSiem-3/183725925071285

wybaczcie, że pisze mało no ale także musze zająć się tym blogiem ^^
" Lubię to . ! " poproszę mordki <3
 

 
Przyjaciółka. To taka osoba, z którą robisz co chcesz i kiedy chcesz. Nigdy nie powie Ci nic złego. Nigdy Cię nie wyśmieję. Może Cię obrażać a ty ją i nie będzie na Ciebie zła. Będzie razem zawsze... To osoba tak wyjątkowa , która powinna być z tobą na zawsze. Jeśli ta osoba to zmienia znaczy, że nigdy tą osobą nie była. Najważniejsze, żebyście się ze sobą śmiały, wariowały.
 

 
chciałabym umieć Ci wytłumaczyć, jak bardzo mi na Tobie zależy, ale brak mi słów, tego nie da się opisać, tak samo jak powietrza, nie widzisz go, ale czujesz.
 

 
I nagle przychodzi taki dzień, kiedy zdajesz sobie sprawę, że już Go nie kochasz. Nie kochasz Go, ale jednak jest dla Ciebie wszystkim.
 

 
W tak ciemne noce jak ta siadam na parapecie i patrzę w gwiazdy. Ktoś bardzo mądry kiedyś mi powiedział, że gwiazdy mają magiczną moc. Więc skoro spełniają życzenia to poprosiłabym tylko o jedno, aby dały mi siłę i dość odwagi, by żyć.
 

 
Stare fotografie przywołujące masę wspomnień. Niektóre wywołują uśmiech na twarzy inne zaś cisnące się do oczu łzy. Uwiecznione chwile, które już nie wrócą. Osoby, które odeszły. Dzieciństwo, które przeminęło w mgnieniu oka. Siadasz z ogromnym pudłem na podłodze i wspominasz wszystko z gorącym kubkiem kakao w dłoni.
 

 
Zdarzają się takie chwile kiedy kompletnie nie mam weny do życia.
 

 
Złapałeś mnie za rękę i powiedziałeś, że cholernie za mną tęsknisz. Tak. To był bardzo ładny sen.
 

 
Wystarczy, że widzę Ciebie przez ułamek sekundy, a mój uśmiech nie znika mi przez cały dzień z twarzy. Chciałabym, żeby ktoś kiedyś tak szalał za Mną, jak ja szaleję za Tobą.
 

 
Wiesz ile razy klikałam podwójnie na Twoje imię widniejące na liście gadu - gadu , otwierając nowe okno rozmowy ? ale nie stać było mnie nawet na zwykłe ' hej ' .
 

 
Nie znasz mojej wartości?! Oceniasz po całości?!
Czy dla ciebie nie jest ważne to co mam piekne w środku?!
Mówisz mi: "Jestes piękna kotku..."!
To jestes dla mnie FRAJEREM!!! Takich kolesi równam z zerem!!!
Lecz zapomnij sobie cukiereczku na dobre i na złe... nie wszystko na zewnątrz liczy się!
Gdy na mnie patrzysz... wiem co myślisz... chcesz chłopaku?
Weź zimny prysznic, nic nie kombinuj, bo nic nie wymyślisz.
Jestem gorąca, lecz nie dla CIEBIE!!! Jesteś jednym z miliona... nigdy nie będziesz numerem jeden!!!
Nigdy nie poznasz mojego ciała! Takim jak Ty mówię spierdalaj!
Stan Twojej kasy nie ma znaczenia. Jestem KOBIETĄ nie do kupienia!!!
Nie dla frajerów... zakumaj temat!!!
W dwóch słowach drapieżna i słodka. Jak czarny tygrys i biała kotka...
Przede wszystkim KOBIETA, z którą nigdy nie wygra żaden mężczyzna! NEVER!!!
Jestem jaka jestem, robię zawsze to co chcę!!!
 

 
Musisz wiedzieć, że ja nie jestem tą , która cierpliwie czeka na Twój telefon. Jestem tą, która denerwuje się okropnie, kiedy nie odzywasz się cały dzień. Tą, która zawsze pisze najczarniejsze scenariusze. Tą, która każde Twoje słowo tłumaczy
sobie na milion różnych sposobów. Tą, która każdą sytuację dokładnie zapamiętuje i przechowuje w sercu już na zawsze.
 

 
Ciągle słyszymy od rodziców, że my mamy beztroskie życie, że jedynym obowiązkiem jest nauka. Nienawidzę tych stwierdzeń. Czy oni nie widzą, że każdy ma problemy, każdy ma problemy odpowiednie do swojego wieku. Dla małego dziecka problemem ,
jest to, że śnieg znikł, a dla nas? Dla nas. Tu zaczynają się schody. Pierwsze miłości, nauka, lekcje, zakazy, nakazy, zranienie, myśli samobójcze, przecież mamy masę spraw, masę decyzji do podjęcia, ale nie. Przecież my prowadzimy
beztroskie życie, które jak widać nie jest wcale takie kolorowe .
 

 
I w sumie mogę przyznać, że kocham ten stan, kiedy na korytarzu szkolnym, spoglądasz na mnie, a moim jedynym problemem jest to czy dobrze wyglądam.
 

 
Trampki zamieniłam na szpilki, bluzy z kapturem na
dziewczęce bluzki a rzęsy zaczęłam delikatnie podkreślać tuszem. Nie, nie zrobiłam tego dla niego, tylko dla siebie. Bo mimo wszystko nigdy nie zeszłabym do tego poziomu, by zmieniać się dla faceta .
 

 
Zawsze kiedy mam jakieś rany mama zawija mi je bandażem .. ale możesz mi powiedzieć jak można zawinąć serce ?
 

 
Ból rozdzierający całą klatkę piersiową. Nie możesz mówić, bo łzy same polecą, i już nie będziesz mógł się obronić przy pomocy słów:„Wszystko w porządku”. Wtedy jest tak, jakby…jakby wewnątrz twojego serca nagle pojawiła się żyletka,
która przy każdym jego uderzeniu coraz bardziej je rani. Nie możesz tego zatrzymać sam. Potrzebujesz chirurga. Potrzebna ci operacja. Ale w pobliżu nie ma lekarza. Dochodzi ogień, ogień rozrywający twoje płuca na kawałeczki, które z kolei zostają szybko zmienione w garstkę popiołu. Każda komórka twojego serca krzyczy, ale ty jesteś zbyt dumny by go posłuchać. Pozwalasz innym się od ciebie odwrócić, byś sam mógł się uleczyć. Widzisz, jak wraz z uczuciami spalają się wszystkie twoje marzenia. Każda obietnica, każde kłamstwo, którym cię nakarmiono, każda fantazja i każde pragnienie… To wszystko działa jak metan. Buch! Pożar wciąż
rośnie. Upierasz się, ze dasz radę. Nie pozwalasz innym sobie pomóc już nie przez dumę, ale w obawie, że –przysłowiowo- doleją oliwy do ognia. W tym momencie każda rzecz, w co wierzyłeś, umiera. Obwiniasz wszystko i wszystkich, tylko nie siebie. Dociera do ciebie, że potrzebujesz drugiego człowieka, ale nie potrafisz się otworzyć, przez co stajesz się wiadrem, do którego wlewane są wszystkie problemy innych ludzi. No, niby płyn gasi pożar, ale w tym wypadku nie jest to woda, a benzyna. Wkrótce z dawnego ciebie zostaje tylko stos paproszków. To właśnie nazywamy „wypaleniem”.